Co religia zataja przed tobą?

Każda religia zbudowana jest na manipulacji. Ten wózek jedzie już od kilku tysiący lat.
Najpierw sprano mózgi poprzednim pokoleniom, więc nie ominęło to twoich rodziców, im również zryto berety.
Zatem nieświadomie uczą cię tego od dziecka. Jak będziesz grzeczny to dostaniesz cukierka.
Jak posprzątasz pokój, przyniesiesz piątkę, wyrzucisz śmieci to mamusia z tatusiem będą cię kochać,
Ale jeśli powinie ci się noga, dasz ciała, wpadniesz w dołek - czeka cię potępionko.
Potępienie to "wychowawcze" narzędzie każdej religii służące temu,
by zdyscyplinować cię do tego, byś z całych sił TY SAM starał się zmienić samego siebie.

Zatem całe twoje życie kręci się w błędnym religijnym kółeczku.
staranie, upadek, potępienie, skrucha, pokuta,... i znowu staranie...
a religia smaga cię bezlitośnie po tyłku i wiecznie potępia.

Tymczasem Bóg kocha cię niezależnie od jakiegokolwiek twojego zachowania opartego na wypełnianiu uczynków.
Po to posłał Jezusa, by ten wszystkie twoje minusy przybił RAZ NA ZAWSZE do jednego plusa.
On jedną ofiarą RAZ NA ZAWSZE uświęcił cię 2000 lat temu na krzyżu.
Ale religia nie może ci o tym powiedzieć, bo nie będzie mogła tobą manipulować.

(Bóg) pojednał w Jego ziemskim ciele przez śmierć,

aby was stawić przed obliczem swoim jako

świętych i niepokalanych, i nienagannych

Kol1:22

 

Religia, tradycja, trzymają cię w zamkniętym kręgu:

twoje starania > upadek > poczucie winy > lęk przed odrzuceniem Boga > kajanie się >

przepraszanie > dobre samopoczucie > upadek... i tak w kółko.

Po to przyszedł Jezus, by wykupić cię z tego serialowego tasiemca "w kamiennym kręgu"

Po to umarł przybijając do krzyża chorobę, grzech i to co grzech naliczało i powodowało choroby i potępienie, czyli PRAWO.

A po trzech dniach, Ojciec przez Ducha Świętego zmartychzbudził GO dla twojego usprawiedliwienia.

Tym samym dał ci moc = z greki to słowo to dynamis. Wsadził w ciebie ten dynamit, by ten eksplodował

i wywalił cię z orbity krążenia wokół własnych niedomagań, z którymi TY SAM chciałeś zrobić porządek

i przekierowuje cię prosto do tronu łaski, na kolanka łagodnego i dobrotliwego Tatusia.

Potępienie NIGDY nie przyprowadzi cię do pokuty.

 

zmiana myslenia

 

Potępienie NIGDY nie przyprowadzi cię do upamiętania = pokuty = upamiętania = metanoji = zmiany myślenia
Pokuta nie polega na tym, że gdy się potkniesz - łajasz się po plecach pejczem i błagasz o przebaczenie,
ale że dziękujesz, że wszystko zostało przez Niego przybite RAZ NA ZAWSZE do krzyża.
Ponieważ jeżeli chcesz przepraszać, chcesz uniżać się, chcesz błagać go o przebaczenie,
to tak na prawdę chcesz coś dodać od siebie, do Skończonego Dzieła Krzyża, by poczuć się lepiej.

Jezus przybił do krzyża to co cię potępiało, byś mógł być wolny od jakiegokolwiek potępienia,
a dzięki Duchowi Świętemu rozlewającemu bezinteresowną miłość Agape w twoim sercu, 
mógł kochać Boga i bliźniego swego jak siebie samego.

Teraz jednak dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie, nie ma już potępienia.

Albowiem prawo Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie,

wyzwoliło cię spod prawa grzechu i śmierci

Rzym8:1-2

 

 

Tags: prawo Mojżesza , Nowe prawo , religia

JEZUS  BEZ  RELIGII
    •  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.